Odrażające otoczenie papieża

OBORNIKI. Rynek jest w każdym mieście ozdobą i wizytówką grodu. Tam krzyżują się drogi mieszkańców, odwiedzają go turyści. 

Na obornickim Rynku stoi pomnik Wielkiego Polaka i jest to kolejny powód do odwiedzin. W minionym tygodniu w związku z nawiedzeniem miasta krzyża papieskiego przybyło sporo pielgrzymów. 

Jakież było ich zgorszenie, gdy zobaczyli, jak władze Obornik dbają o pomnik i jego otoczenie. Znajdujące się tam trawniczki są dosłownie zasłane psimi odchodami. Smród i widok psich kup bardzo źle świadczy o Obornikach i stosunku do Jana Pawła II.  

W rozmowach z przybyłymi jak i oborniczanami słychać było wiele słów krytyki. – Jeśli nawet burmistrzowie nie szanują naszego papieża, to powinni choć szanować mieszkańców – usłyszeliśmy od mieszkanki Bogdanowa, a młody mieszkaniec osiedla przypomniał, że burmistrz Szrama obiecywał przed wyborami zadbać o czystość miasta.

Trudno się dziwić słowom oburzenia. Chociaż to psy nabrudziły, a ich właściciele dopuścili do tego, to jednak władze mają do dyspozycji wszelkie służby porządkowe, żeby zadbać o czystość Obornik a zwłaszcza Rynku. Na co dzień a szczególnie w tygodniu poprzedzającym przyjazd pielgrzymów.

Podobne artykuły