W Budziszewku Nowak

BUDZISZEWKO. W miniony piątek na kolejna kadencję wybrano sołtysa Zbigniewa Nowaka. Gdy prowadzący spotkanie wiejskie burmistrz  Janus poprosił mieszkańców o przedstawienie kandydatur, przebywający na sali wspólnie powiedzieli: Nowak. W skład rady sołeckiej weszli Leszek Rymarski, Marek Szymaś, Wioletta Twardowska, Franciszek Wańkowicz, Dariusz Grybowicz i Franciszek Pilarski. 

Sołtys po zwycięskich wyborach powiedział: wasz wybór będzie mnie mobilizował do cięższej pracy. Rekordu świata w instalowaniu lamp, który uzyskaliśmy w ostatnich latach, nie przebijemy. W tej kadencji powinniśmy się skupić na na drogach.

W dyskusji pomiędzy burmistrzem a mieszkańcami między innymi podniesiono kwestię zakupu kosiarki do trawy, dofinansowywania drużyny piłkarskiej i budowy dróg we wsi. Burmistrz nie obiecywał żadnych nowych inwestycji tłumacząc, że z powodu budowy kanalizacji w Rogoźnie nie ma pieniędzy w budżecie. Mieszkańcy nie chcieli uwierzyć, że gmina nie posiada żadnych środków, a Zbigniew Nowak w formie żartu powiedział: ja mojej żonie też zawsze mówię, że nie mam pieniędzy. Po monologu burmistrza, w którym wyjaśnił sytuację finansowa gminy, większość obecnych przyjęła do wiadomości twardą rzeczywistość, w ramach której Budziszewko będzie musiało poczekać następny rok na pieniądze. 

Na spotkanie przybyło 66 mieszkańców, atmosfera była bardzo rodzina. Nie dochodziło do kłótni, gdyż wszyscy w najważniejszych kwestiach zgadzali się ze sobą, mając nadzieję na uzyskanie konsensusu, który pomoże w rozwoju wsi.

Podobne artykuły