Komisja rewizyjna kontra sołtys Magdziarz

ŻERNIKI. W miniony czwartek w Żernikach, w domu Genowefy Magdziarz, odbyło się spotkanie wiejskie mające na celu wybór nowego sołtysa i rady sołeckiej. Zanim jednak doszło do głosowania odbyła się głośna dyskusja, w której grupa mieszkańców, składająca się głównie z członków komisji rewizyjnej, starała się podważyć dobre imię sołtysa, twierdząc między innymi, że Magdziarz nie dokumentowała spotkań sołeckich, miała bałagan w rachunkach, brakuje jej sprawozdań za poprzednie lata i nie wykorzystała w pełni funduszu sołeckiego, oddając 6 tys.zł z powrotem do kasy gminy. Sołtys broniła się mówiąc, że pieniądze oddała, ponieważ uznała, że gminie bardziej się przydadzą na jej potrzeby, niż wsi.

Dyskusja była bardzo burzliwa i głośna. W pewnym momencie do akcji włączyli się radni goszczący na spotkaniu. Zofia Kotecka zarzuciła komisji rewizyjnej, że spotkała się tylko dwukrotnie w przeciągu czterech lat, jednak aby działać efektywnie powinna spotykać się raz w roku. Marek Lemański uznał, że raport komisji rewizyjnej za „tendencyjny”. 

Poruszona została również kwestia placu zabaw, który miał zostać zbudowany ze środków sołeckich. W tej kwestii wypowiedziała się przybyła na spotkanie była burmistrz Anna Rydzewska. Wyjaśniła mieszkańcom, że Agencja Rolna, która miała wydzierżawić gminie działkę, przekazała ją tylko pod uprawę rolną i nie było możliwości wybudowania w tym miejscu placu zabaw. 

Wreszcie doszło do wyborów. Mieszkańcy, po uczestnictwie w ponad godzinnej „płomiennej” dyskusji, stanęli po stronie Genowefy Magdziarz, wybierając ją ponownie na sołtysa Żernik. W głosowaniu tajnym, jako jedyna kandydatka otrzymała ona 55 głosów. Tego dnia odbyły się również wybory czteroosobowej rady sołeckiej. Spośród sześciu zgłoszonych tego wieczora kandydatów, w skład żernickiej rady weszli Elżbieta Drożdż, Józefa Golimowska, Władysław Kruszewski i Wanda Masłowska.

Podczas spotkania doszło do gorszącego incydentu. Pani sołtys oraz sterowana przez kogoś grupka „bojowców” próbowała przeszkodzić w pracy naszej redakcji. Ich akcja skończyła się jednak niepowodzeniem a pani sołtys złożyła w naszej redakcji formalne, pisemne przeprosiny: sołtys Żernik Genowefa Magdziarz przeprasza gazetę „Ziemia Obornicka” za sytuację, która miała miejsce na spotkaniu wiejskim 03.03.2011, skutkiem czego utrudniono wykonywanie pracy dziennikarzowi gazety. Ubolewamy nad tym zajściem, przeprosiny przyjmujemy, a incydent puszczamy w niepamięć.

Podobne artykuły