Jacek Kasztelan przeszedł na emeryturę

OBORNIKI. W lutym przeszedł na emeryturę Jacek Kasztelan, naczelnik wydziału kryminalnego komendy powiatowej policji. Ma 48 lat, z czego w policji przepracował lat 21. Przez niecały rok pełnił obowiązki komendanta posterunku w Rogoźnie, aż przez 12 lat był szefem wydziału kryminalnego, co jest absolutnym rekordem tego wydziału i tej komendy. 

Jacek Kasztelan był typem policjanta pracowitego i skutecznego, ale i skromnego. Rzadko wypinał pierś do medali, tymczasem lista jego sukcesów oraz sukcesów kierowanego przezeń wydziału jest długa. Warto wspomnieć choćby o błyskawicznym rozpracowaniu gangu i zatrzymaniu bandytów, którzy napadli na bank w Rogoźnie, o ujęciu sprawcy zabójstwa w Ocieszynie czy ujęciu płatnego zabójcy i jego zleceniodawcy w Rożnowie. To maleńka cześć bardzo długiej listy. 

Był nieprzejednanym wrogiem wszelkiej przestępczości zorganizowanej. Doskonale znał środowisko i dobrze radził sobie z neutralizowaniem rodzimych bandytów. Można go nazwać likwidatorem „obornickiej mafii” i pogromcą kilku gangów. Był nie tylko naczelnikiem wydziału, ale i w pewien sposób wychowawcą oraz nauczycielem. Kilku młodych i mało doświadczonych policjantów nauczyło się przy nim tyle, że szybko awansowali. Jeden jest dziś zastępcą komendanta w Rogoźnie, inny jego następcą a jeszcze inni podjęli się trudnych zadań w Komendzie Wojewódzkiej Policji. 

Kasztelan był też zawsze prawdziwą kopalnią wiedzy i nie szczędził prasie pouczeń i informacji dotyczących zdarzeń kryminalnych, pilnując jednak zawsze bariery, po za którą pozostawała tajemnica służbowa. Po długiej pracy przyszedł czas wypoczynku. Trochę trudno nam sobie wyobrazić tego energicznego policjanta na emeryturze. Tą drogą nasza redakcja dziękuje mu za życzliwość i długie lata współpracy, której nie kończy emerytura. 

Podobne artykuły