Tomasz Łukaszewicz sołtysem Rożnowa, przewodniczący Hetmański wytupany i wygwizdany przez salę

ROŻNOWO. W środę, 23 lutego nowym sołtysem Rożnowa został 33-letni policjant Tomasz Łukaszewicz. 

Do świetlicy wiejskiej w Rożnowie przybyło na wybory 261 osób, zaledwie niecałe 20% wszystkich uprawnionych do głosowania, a jednocześnie tak liczna grupa, że więcej osób by się już pewnie nie zmieściło. 

Sołtysujący od 30 lat Mieczysław Kaźmierczak przedstawił w wielkim skrócie minioną kadencję, a obecny na spotkaniu wiceburmistrz Piotr Woszczyk pogratulował mu wytrwałości. Pan Mieczysław oświadczył, że ustępuje, dostał kwiaty a sala odśpiewała mu gromko 100 lat. 

Następnie z sali padły propozycje jego następcy. Oprócz dwóch głównych pretendentów do urzędu sołtysa Tomasza Łukaszewicza i Przemysława Gronostaja, zgłoszono też panie Krystynę Bugaj, Kingę Rakowską i Jadwigę Szymczak. 

Dawało się czuć pewne napięcie. Obaj rywale mieli swoje grupy poparcia. Niezdecydowani byli w mniejszości. Przemysław Gronostaj zapewnił sobie wsparcie w osobach czterech radnych koalicji rządzącej. Skłonił też swoje znajome do startu w wyborach dla pozbawienia części elektoratu Tomasza Łukaszewicza. Burmistrz Woszczyk zaproponował, aby każdy z kandydatów opowiedział o swych planach. 

Łukaszewicz stwierdził, że wizję swego działania chce oprzeć na ludziach młodych i energicznych. Nic nikomu nie będzie tu obiecywał. Jednego jest pewien, będzie za pomocą Anny Rydzewskiej i Lokalnej Grupy Działania starał się o środki unijne na dalszy rozwój Rożnowa. Zamierza współpracować z wszelkimi organizacjami z terenu sołectwa. Uważa, że wieś trzeba reformować, bo jest piękna i można być z niej dumnym. 

Przemysław Gronostaj skupił się głównie na swoim życiorysie i obiecał łatać dziury w drogach resztkami asfaltu z innych dróg, natomiast kandydujące panie miały niewiele do powiedzenia. 

Po obliczeniu wyników Dorota Stypuła ogłosiła, że Tomasz Łukaszewicz zdobył 120 głosów poparcia, Przemysław Gronostaj 94, Kinga Rakowska 32, natomiast panie Szymczak Jadwiga i Krystyna Bugaj zaledwie po 4 głosy.

W radzie sołeckiej zasiądzie aż dwanaście osób. Mieszkańcy wybrali te osoby, a wybrani podzielili pomiędzy siebie stanowiska i zadania. Kamila Zwolińska będzie przewodniczyć radzie, zastępować ją będzie i Roman Szeląg. Sekretarzem będzie Luiza Królczyk a Tadeusz Dekarski skarbnikiem. Tomasz Zieliński będzie przewodniczył komisji rewizyjnej a państwo Zbigniew Strzykała, Bartosz Maćkowiak, Renata Mierzejewska, Paweł Rydzewski, Jan Lewandowski, Weronika Krysztofiak i Natalia Ławniczak będą wspierać radę i sołtysa. 

Warto zauważyć, iż we władzach Rożnowa dokonała się zmiana pokoleniowa. Tak sołtys jak i większa część rady, to ludzie młodzi i pełni energii. Po marazmie ostatnich lat, taka ekipa jest wsi bardzo potrzebna. 

Roman Szeląg działał już w czasie wyborów. Namawiał do podpisywania się pod petycją do władz gminy dotyczącą zaniechanej przez nie przebudowy Drogi Żernickiej. Zebrani chętnie podpisywali się pod petycją a nasza redakcja zapytała Piotra Woszczyka, dlaczego tej drogi ma nie być. – Będziemy się wycofywali z tej decyzji – odparł wiceburmistrz. 

Tu jednak doszło do niemiłego incydentu. Po mikrofon sięgnął przewodniczący rady miejskiej Hetmański i zakomunikował: gmina jest zadłużona w tym roku na 15 milionów. Gdyby realizować w Obornikach wszystkie plany, to byłoby kilkadziesiąt milionów deficytu. 

Jego wypowiedzi towarzyszyło tupanie, gwizdy oraz niechętne mu okrzyki z sali. Krzysztof Hetmański, jako szef finansów upadłej fabryki mebli, nie jest widać postrzegany, jako osoba rzetelna. 

Na jego insynuację zareagowała była burmistrz Anna Rydzewska: zupełną i oczywistą nieprawdę powiedział pan Hetmański. Osiem lat byłam burmistrzem, wyprowadziliśmy gminę z rzeczywistej zapaści finansowej. Realizowaliśmy kilkanaście i więcej dróg rocznie. Na Żernicką przeznaczyłam 1,2 mln złotych. Nie pozwolę na to, by tu tak kłamać. Na koniec listopada zadłużenie gminy było 2%. Kilkanaście milionów obligacji są w budżecie, by gmina miała, za co finansować inwestycje. Wielką nieuczciwością jest opowiadać ludziom takie kłamstwa. 

Wystąpienie Anny Rydzewskiej przyjęto brawami, a Hetmański nie sięgał już po mikrofon. 

– Koniec wyborów to początek ciężkiej pracy, jaką mam zamiar wykonać dla dobra mojego sołectwa – powiedział  poproszony o krótki komentarz nowy sołtys Rożnowa. Jest on pierwszym w historii gminy policjantem pełniącym obowiązki sołtysa. Jedno jest pewne, Tomasz Łukaszewski jest człowiekiem, który wie co oznacza słowo „służba”. 

Podobne artykuły