Obietnice w Nieczajnie

NIECZAJNA. We wtorek doszło do zebrania wiejskiego w Nieczajnie, na którym 56 mieszkańców wybrało nowego sołtysa i rade sołecką. Nie było zaskoczeniem dla nikogo, że obecny sołtys Jerzy Nowak został wybrany na następną kadencję. Był jedynym kandydatem w wyborach, a głośne i długie oklaski po jego ponownym wyborze udowadniały, że jest idealnym człowiekiem na to stanowisko. 

Na spotkaniu zjawili się radni rady miejskiej Irena Magdziarek, Renata Wąsowicz i Paweł Dreger. Obecny w Nieczajnie nowy burmistrz Tomasz Szrama chciał pokazać klasę. Przywieziona została urna, wszystkie formułki w sprawie praw i reguł głosowania zostały wygłoszone. Nic więc dziwnego, że spotkanie trwało ponad dwie godziny. 

Nie przeszkadzało to jednak nikomu. Atmosfera była niemal rodzina. Na stołach znalazły się placki upieczone przez uzdolnione kulinarnie mieszkanki, a kawa i herbata, były przynoszone do stolików.  Podczas wyboru rady sołeckiej, w której znaleźli się Dorota Mielcarek, Wojciech Grzegorczuk, Mieczysław Chudziak, Andrzej Rudczak, Czesław Czachor i Zdzisław  Matysiak, burmistrz wymienił bardzo optymistycznie brzmiące inwestycje, które będą wykonane w roku 2011 w Nieczajnie. Zapowiedział zbudowanie drogi asfaltowej na Huby, boiska sportowego wraz z jego ogrodzeniem i remont świetlicy wiejskiej. Mieszkańcy przyjęli to z mieszanką radości i sceptycyzmu, z jednej strony ciesząc się z tak dużej liczby inwestycji, ale też przypominając sobie starą ludową maksymę brzmiącą, że nie słowa a czyny określają człowieka.

Podobne artykuły