Pięć włamań w jedną noc – to dawno niespotykany rekord w regionie

GMINY OBORNIKI I ROGOŹNO. W nocy z piątku na sobotę doszło do serii włamań na terenie Obornik i gminy Rogoźno. 

Przed północą  na ul. Ogrodowej w Obornikach młody mieszkaniec miasta włamał się do sklepu z biżuterią i wyniósł z niego dużą liczbę naszyjników. Policja podejrzewała go o próbę włamania do tego samego sklepu, która miała miejsce dwa tygodnie wcześniej. Znany policji młody przestępca został zatrzymany kilka minut po swoim czynie przez patrol, który nie wiedząc o włamaniu złapał go  ze skradzionym towarem w kieszeniach. 

Następne włamania miały miejsce tego samego wieczoru po północy. Sprawcy włamali się do sklepu spożywczego na rynku w Obornikach  i wynieśli dużą ilość papierosów. 

Niedaleko kilka godzin później, na ul. Sądowej, złodzieje wybili szybę witryny w sklepie meblowym. Dostali się do środka i skradli gotówkę oraz rolety. 

Następne włamanie miało miejsce w Rogoźnie. Sprawcy ukradli CB-radia w jednym z garaży na obrzeżach miasta. 

Ostatni kryminalny czyn miał miejsce w Tarnowie. Ze sklepu monopolowego przestępcy ukradli dużą liczbę papierosów.

Obornicka policja prowadzi śledztwo w sprawie wszystkich włamań. Jak zapewnił nas rzecznik prasowy Marcin Marcinkiewicz: nie można wykluczyć, że włamania zostały dokonane przez tą samą grupę osób, jednak jest to mało prawdopodobne.

Ostatnia taka seria włamań w regionie wydarzyła się podczas kryzysu ekonomicznego w latach dziewięćdziesiątych. Czy nowa aktywność przestępców ma związek z zapowiadanym przez ekonomistów kolejnym kryzysem, tego nie wiemy.

Podobne artykuły