Ferie w regionie – jest siuper

POWIAT OBORNICKI. W okresie ferii domy kultury w Obornikach i Rogoźnie przygotowały wiele atrakcji dla najmłodszych mieszkańców powiatu. Dzieci cieszą się z rozrywki, rodzice ze spokoju.

W Rogozińskim Centrum Kultury dyrektor Piotr Szturmiński, wraz ze swoją małżonką: Ewą, dwoili się i troili, aby wypełnić czas dzieciom. Wstęp na zabawy był wolny. Każdy, kto nie miał co robić w okresie zimowych wakacji, mógł przyjść do budynku przy ul. II Armii Wojska Polskiego i dołączyć do zabawy. Uczestnicy mogli pograć w gry planszowe, wziąć udział w ogromnej liczbie turniejów z nagrodami, w tym bardzo popularnym turnieju Memory – polegającym na ćwiczeniu  pamięci poprzez znajdowanie kopi obrazków. 

Nie odbyło się oczywiście bez zabaw edukacyjnych. Najmłodsi przez miniony tydzień mogli dowiedzieć się więcej o przyrodzie podczas wycieczki do leśnej izby edukacyjnej Puszczy Noteckiej, poznać wiele faktów na temat kolei, podczas rozmów na temat podróży zimą. Frekwencja była różna, ale na pewno nie można powiedzieć mała. Liczba dzieci sięgała od kilkunastu do kilkudziesięciu. 

Najwięcej zjawiło się na turnieju karaoke, podczas którego dzieci pokazały swój ukryty talent wokalny i podczas specjalnego konkursu, na którym mogły napisać własną bajkę. Dla każdego zwycięzcy RCK przygotowało słodkie niespodzianki, ale nikt nie opuszczał budynku bez czegoś słodkiego w ręku.

W Obornickim Ośrodku Kultury Elzbieta Brodzińska, główna organizatorka półkoloni, miała tak samo jak Szturmińscy w Rogoźnie, pełne ręce roboty. Dzieci, w liczbie prawie trzydzieściorga, między innymi mogły spotkać się z obornickimi wojami, którzy pokazywali im sztukę fechtunku oraz pozwolali przebrać się w zbroję, założyć hełm lub powalczyć tarczami. 

Miłą niespodziankę najmłodszym sprawili policjanci, którzy również pojawili się w przerwie pomiędzy rozrywkami. Ostrzegali przed zabawą na lodzie, uczyli o bezpieczeństwie na drodze i pokazywali, co zrobić, gdy zaatakuję pies. Starszy sierżant Marcin Marcinkowski pozwolił, pod swoją fachową opieką, przymierzyć dzieciom kajdanki, zrobić odciski własnej dłoni i ubrać mundur. Uczniowie mogli również zwiedzić policyjny radiowóz.  Na koniec od policjantów każde dziecko dostawało odblask, aby być bezpieczniejszym uczestnikiem ruchu drogowego. 

Organizatorzy z OOK wzięli również dzieci na wycieczkę do teatru animacji w Poznaniu. Mali podróżnicy „turlali się ze śmiechu" oglądając przedstawienie, w którym słoń wysiadywał jajo. Chociaż w piątek, na zakończenie półkoloni Brodzińska wyglądała na półżywą, to po ujrzeniu wielu uśmiechów zadowolonych dzieci od razu powróciły jej siły.

OOK również zorganizowało atrakcje dla młodzieży. W piątkowy wieczór odbył się koncert kapel Duchy Ognia, Two Fingers i K2. Są to zespoły grające muzykę rockowa i trochę „mocniejszą”. Na ten jedyny coroczny występ przybyła duża grupa fanów, która miała okazję „spuścić trochę pary”. Przez cały miniony tydzień odbywały się również warsztaty gitarowe z Witkiem Żuromskim i Arturem Lesickim, które zebrały niemałą grupę muzyków z całej gminy. 

W następnym tygodniu dzieci i młodzież na terenie całego powiatu czeka kolejna doza atrakcji. Na razie ten tydzień posumowała dla nas mała Zuzia, która na  pytanie, jak jej się podobają feeię, odpowiedziała: jest siuper.

Podobne artykuły