Przestępcza obornicka rodzina – oskarżenie przeciwko jej czterem członkom

OBORNIKI. W minionym tygodniu policja zatrzymała przestępczą rodzinę, która w ostatnim czasie włamywała się do sklepów i piwnic w mieszkaniach znajdujących się na terenie Obornik. 

Trzech braci – 24-letni Dawid, 25-letni Michał, 17-letni Mateusz oraz ich kuzyn, 17-letni Miłosz, wszyscy mieszkańcy Obornik – wybijali szyby lub niszczyli rolety sklepów. Następnie dostawali się do środka i w pośpiechu chwytali wszytko co im wpadło w ręce. Ich łupem padały elektronarzędzia, ale również przedmioty nie nadający się na dalszą sprzedaż, takie jak kafelki, szczotki, itp.

Były to typowe spontaniczne kradzieże, nieplanowane i nieprzemyślane przez młodych przestępców. Chodzili wzdłuż ulicy, a gdy zobaczyli sklep, postanawiali go obrabować. Bez zbędnego myślenia oraz narzędzi, przy pomocy jedynie brutalnej siły własnych mięśni, włamywali się do środka. 

Oborniccy policjanci, dzięki skrupulatnemu śledztwu i efektywnemu działaniu, aresztowali młodych ludzi. 17-letni Miłosz jest bliżej znany policji, już raz został złapany na kradzieży. 

Pisaliśmy o nim w grudniowym numerze gazety, kiedy w dwa tygodnie, wraz ze swoim 17-letnim kolegą, obrabował 14 różnych sklepów, zaczynając od monopolowych kończąc na sklepach z elektroniką. Miłosz w grudniu miał jeszcze 16 lat i za swoje przestępstwo odpowiadał przed sądem rodzinnym. Niedawno obchodził siedemnaste urodziny i tym razem odpowie przed sądem jako osoba pełnoletnia. 

Rzecznik prasowy policji Marcin Marcinkiewicz w wypowiedzi dla nas powiedział: sprawa jest rozwojowa i  policjanci prowadzący śledztwo nie wykluczają kolejnych zatrzymań. 

Młodym przestępcom grozi do 10 lat więzienia. Prokuratura skieruje akt oskarżenia w ich sprawie do sądu.

Podobne artykuły