Lodowisko nie w tegoroczne ferie – może w któreś następne

OBORNIKI.  – Lodowisko w tym roku być miało, ale się rozwiało – mawiają zawiedzeni miłośnicy jazdy na łyżwach. Rozpoczęte przez ówczesnego burmistrza Bogdana Bukowskiego rozmowy urwały się wraz ze zmianą na szczeblach władzy. Te nowe pochłonięte przejmowaniem obowiązków o lodowisko już nie zadbały, więc w ferie zostanie dzieciom i młodzieży jedynie oglądanie jazdy na łyżwach w telewizji. 

Jest jednak i pocieszająca wiadomość. Rząd ogłosił program podobny do „Orlika” o nazwie „Biały Orlik”. Jest on przeznaczony dla rozwijania sportów zimowych takich jak wszelkie łyżwiarstwo i hokej. Burmistrz zastanawia się nad przystąpieniem do tego programu i już zarezerwował na ten cel kwotę 300 tys. zł. Jeżeli gmina wystąpi o „Białego Orlika”, to lodowisko ma powstać tam, gdzie pierwotnie zakładano przy Szkole Podstawowej nr 2. 

Jest i gorsza wiadomość. Rząd jest niestety biedny i „tnie” nawet po Orlikach, odstawiając tego „białego” na lepsze dla finansów publicznych czasy. Tymczasem lodowisko planowane przez Bukowskiego zostało przezeń wynegocjowane za 18 tys. miesięcznie.  

Podobne artykuły