Kominek podatników

WARGOWO. Swego czasu pisaliśmy o problemach z opałem państwa M. z Wargowa. Mieszkańcy dawnej szkoły poróżnili się o to, kto kupi węgiel. Jedni byli skłonni kupić opał, inne rodziny mieszkające za darmo w zasobach gminnych zdecydowanie nie. Komisja ustaliła, żeby kupić tym niepłacącym osobny piec, tak by pozostali mogli sobie opalać swe mieszkania indywidualnie. Darmowi lokatorzy nie byli jednak z pieca zadowoleni, bo chcieli do niego także i węgiel. 

Ostatecznie burmistrz nakazał kupić im kominek, bo o drewno wszak łatwiej. Oświadczył – dostarczono go im i są zadowoleni. Ich piec pójdzie do innego mieszkania w Wargowie, gdzie też ludzie nie płacą.

Jeśli ta historia będzie miała ciąg dalszy, będziemy ją kontynuować.

Podobne artykuły