Sierpniowa plaga drogowych pijaków

POWIAT OBORNICKI. Minione tygodnie obfitowały głównie w zdarzenia drogowe. Problemem nadal są nietrzeźwi kierujący. 14 sierpnia około godziny 18:20 brakiem wyobraźni popisał się dwudziestoośmioletni mieszkaniec gminy Oborniki Wojciech F., który kierował pojazdem Opel Movano. Zatrzymano go w Kiszewie. Analiza wykazała ponad pół  promila alkoholu we krwi. Tego samego dnia w Ryczywole o godzinie 19:30 mieszkaniec tej miejscowości Sławomir H. kierował rowerem będąc pijanym. Tym razem analiza wykazała 1,4 promila alkoholu. Także 14 sierpnia około godziny 20:30 w Studzieńcu mieszkaniec Rogoźna Marcin S. kierował motorowerem mając 0,4 promila alkoholu we krwi. 

Niezłym wynikiem popisał się tam dzień później o godzinie 20:00 Jerzy P., lat 65. Kierował samochodem marki Mazda, gdy jego żyłach znaleziono aż dwa promile alkoholu. Zatrzymany przez policję nie bardzo pamiętał, gdzie się znajduje i dokąd jechał. Kolejnym pijanym za kółkiem był o godzinie 1:30 czterdziestosześcioletni mieszkaniec powiatu obornickiego Janusz N. Kierował on Fiatem 126p mając dwa i pół promila alkoholu we krwi. Ten także nie pamiętał celu jazdy oraz adresu, pod którym chciał się znaleźć. Zapomniał także o orzeczonym przez sąd zakazie prowadzenia pojazdów. Za poprzednie tego samego typu przestępstwo utracił już prawo jazdy i sporą kwotę pieniędzy. Tym razem prawdopodobnie utraci też wolność, bo niczego się nie nauczył. 

16 sierpnia około godziny 8:30 trzydziestotrzyletni mieszkaniec Obornik Marek O. kierował po pijanemu samochodem marki Fiat Ducato. Przeprowadzone badanie wykazało u niego 0,8 promila we krwi. O godzinie 20:50 w Rogoźnie na ulicy Wyszyńskiego pięćdziesięciojednoletnia mieszkanka miasta Irena L. jechała rowerem. Kobieta została niechlubna rekordzistka minionego weekendu, ponieważ policjanci wykryli w jej krwi ponad 2,6 promila alkoholu. O godzinie 22:30, nadal w Rogoźnie, na ulicy II Armii Wojska Polskiego Antoni M., lat 29, kierował samochodem Fiat Panda"tylko" na jednym promilu.

Podobne artykuły