Adam P. włamał się po raz drugi

BOGDANOWO. Przed dwoma tygodniami pisaliśmy o włamaniu do sklepu w Bogdanowie i kradzieży dwudniowego utargu wraz z telefonem komórkowym. Przestępca dostał się do wnętrza przez otwór, który utworzył niszcząc wentylator zamontowany w ścianie budynku. Złodziej, 21-letni Adam P. został zatrzymany trzy dni później przez policję, która po krótkim śledztwie ustaliła jego tożsamość. Wymiar sprawiedliwości okazał się jednak łagodny – mężczyzna pozostał na wolności a przed sądem miał stanąć z wolnej stopy.

W ubiegłym tygodniu można się było na przykładzie mieszkającego w Bogdanowie Adama P. przekonać, że łagodne traktowanie przestępców tylko ich rozzuchwala. W poniedziałek 16 sierpnia  około godziny 21:00 wypuszczony na wolność złodziej włamał się ponownie, tym razem do innego sklepu we własnej wsi, przy tzw. górce bogdanowskiej. Chwycił za kamień i wybił nim szybę wystawową a po wejściu do środka wyniósł alkohol oraz papierosy.

Swoim sukcesem cieszył się cały jeden dzień. Policja zapukała po niespełna 24 godzinach do drzwi jego mieszkania, znajdującego się kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia. Teraz stanie przed prokuratorem i sądem w Obornikach. Może tym razem kara okaże się na tyle surowa, że zniechęci złodzieja do trzeciego podejścia. 

Podobne artykuły