Pijany kierowca uciekając ulicami Obornik zniszczył dwa zaparkowane samochody, zanim sam wylądował na dachu

OBORNIKI. 10 sierpnia pięćdziesięcioletni mieszkaniec Obornik, Krzysztof L., kierował po pijanemu swoim samochodem marki Honda. Jechał przez Oborniki pomimo, iż jak wykazało badanie miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. W takim stanie kierowca nie panował nad pojazdem, a drogę widział przez mgłę. 

Jak wstępnie ustalono, wjechał w takim stanie w ulicę Stefanowicza od strony ul. Kowanowskiej, tam doprowadził do kolizji drogowej z samochodem Fiat 126p, zaparkowanym wzdłuż ulicy Stefanowicza. Następnie po uderzeniu w auto docisnął gaz i próbował z dużą prędkością uciekać Hondą w kierunku ulicy Jagiellońskiej. Niestety, w połowie długości tej ulicy stracił do końca panowanie nad pojazdem i uderzył w zaparkowanego przy krawężniku Volkswagena Golfa. Skutkiem tego jego auto wylądowało na dachu. 

Mężczyzna nie był wstanie sam opuścić samochodu. Pomogli mu w tym strażacy, którzy przy pomocy narzędzi hydraulicznych rozcieli bok samochodu. Został przewieziony do szpitala a następnie zaraz zatrzymany przez policjantów z ruchu drogowego. Tłumaczył się, że musiał wypić po ciężkiej pracy. 

Konsekwencje, jakie przyjdzie mu ponieść, będą zdecydowanie bardzo poważne.

Podobne artykuły