Grunt pod parkingi gmina odda spółdzielni za darmo

OBORNIKI. Jak się parkuje na obornickich osiedlach, wie każdy zmotoryzowany. Totalny brak parkingów powoduje walkę o każde wolne miejsce. Ci dla których placu nie starczyło stają tam gdzie muszą. Jest to jednak drogie, zwłaszcza kiedy pewien radny naśle na nich policję z mandatami. 

Gdy ktoś z lokatorów zwraca się do władz Spółdzielni Mieszkaniowej z pytaniem o kolejne parkingi słyszy, że Spółdzielnia chciała by je budować, ale gmina zbyt drogo ceni sobie pod nie grunty. – To nieprawda – wyjaśnił rzecz całą burmistrz Bukowski. 

Gmina przekaże Spółdzielni za darmo grunty i zarząd o tym dobrze wie. Już dawno namawialiśmy prezes Pilarską do tworzenia nowych miejsc parkingowych, pod które ziemię przekażemy za darmo. Mówienie, że chcemy za grunty wielkie pieniądze jest zwykłym, kłamstwem i oszukiwaniem społeczeństwa, bo jeszcze raz powtarzam, że oddamy grunt pod parkingi za darmo – oświadczył Bogdan Bukowski podczas ostatniej sesji rady miejskiej. 

– Dbamy też o parkingi lokatorów przyszłych bloków. W związku z wzrostem średniej ilości aut na jedno mieszkanie, zwiększyliśmy w wydawanych Spółdzielni Mieszkaniowej warunkach zabudowy normę z półtora na dwa miejsca parkingowe przypadające na jedno mieszkanie – dodała burmistrz Anna Rydzewska. 

Wszystko wskazuje więc na to, że na obornickich osiedlach mogą powstać nowe place parkingowe od całkiem sporych po malutkie stanowione na resztówkach gruntów wokół bloków. Nie zależy to od pieniędzy, których Spółdzielni nie brakuje, a jedynie od dbałości o zmotoryzowanych mieszkańców. 

Podobne artykuły