Sąd nakazał aresztowanie Dariusza P. oskarżonego o wielokrotne gwałty na swoich dwóch młodszych siostrach

LIPA, OBORNIKI. Prokuratura rejonowa w Obornikach sporządziła wstrząsający akt oskarżenia w jednej z najbardziej bulwersujących spraw w historii obornickiego wymiaru sprawiedliwości. 

W minionym tygodniu, na mocy zarządzenia sądu, Dariusz P. pochodzący z Lipy, a przez ostatnie 4 lata mieszkaniec Dziewczej Strugi, został skazany na trzy miesiące aresztu. Prokuratura przedstawiła mu pięć zarzutów, w tym zmuszanie do aktu płciowego osoby poniżej 15 roku życia, gwałt oraz kazirodztwo. 

W toku postępowania organy śledcze wykryły, że oskarżony w latach 2003-2007 zmuszał swoje dwie siostry do odbywania z nim stosunków płciowych. 

Szokująca jest różnica wieku pomiędzy ofiarami a ich katem. Mężczyzna miał 20 lat gdy rozpoczął swój proceder. Jego najmłodsza siostra P. miała wówczas 11 lat. W jej obronie często stawała starsza siostra N., która prawdopodobnie z tego powodu stała się kolejną ofiarą zboczeńca. 

Po roku 2006, gdy P. ukończyła 15 lat, zaczęła bronić się przed bratem. Jednak silniejszy fizycznie mężczyzna wymuszał seks a następnie groził jej pobiciem, gdyby chciała całą sprawę ujawnić. 

Horror na chwilę ustał, kiedy Dariusz P. wyprowadził się z rodzinnego domu w Lipie, przenosząc się za pracą do Dziewczej Strugi. Często jednak bywał u matki i sióstr z wizytami. Dziewczęta starały się, aby zawsze, gdy ich odwiedzał nie były same z nim w pokoju. Nie zawsze się to udawało. 

Śledczy przypuszczają, nie mając jednak na to stwierdzenie ostatecznych dowodów, że matka rodzeństwa od lat wiedziała o brutalnych poczynaniach syna. Mąż pozostawił ją wraz z dziećmi na pastwę losu. Dariusz P. w pewnym momencie stał się jednym żywicielem rodziny. Taka sytuacja mogła spowodować brak reakcji ze strony matki. Obawiając się braku pieniędzy przymykała oczy udając, że nie słyszy co się dzieje w pokoju obok. Podobno dziewczęta wielokrotnie zwracały się do niej o pomoc. 

Ostateczną wersję wydarzeń, do których doszło w Lipie, ustali obornicki sąd, przed którym prokuratura będzie starała się o karę wielu lat więzienia dla Dariusza P. Dotychczas zebrane materiały dowodowe, które tutaj pokrótce zreferowaliśmy, wstrząsnęły wszystkimi, którzy z nimi się zetknęli.

Podobne artykuły