Sitek: nie atakowałem proboszczów

POWIAT OBORNICKI. Po naszym artykule o perturbacjach z przeniesieniem powiatowego pogotowia do Piły i akcji obywatelskiej, jako sprzeciwu przeciwko temuż, zwrócił się do naszej redakcji sekretarz starostwa powiatowego Piotr Sitek, oburzony zawartymi w tytule stwierdzeniem „sekretarz Sitek atakuje proboszczów”. Wypowiedziane przez niego zdanie brzmiało dokładnie tak: z przerażeniem, autentycznie z przerażeniem, słyszałem apel, który był wystosowany do społeczeństwa Obornik w kościele. Dla mnie to jakieś surrealistyczne zupełnie. Bo straszenie ludzi, że wszyscy ludzie zabierani pogotowiem będą wożeni do Piły, to jest jakiś obłęd. Piotr Sitek stwierdził, że jeżeli kogoś zaatakował, to zdecydowanie sam pomysł odezwy i jej autora, a księża jedynie ją z ambon odczytali.  

Wracając zaś do apeli, to wszystko wskazuje na to, że odniosły one swój skutek w okresie przedwyborczym. Anna Rydzewska, próbująca zmienić u wojewody decyzję władz wojewódzkich o przekazaniu powiatowego pogotowia pod Piłę, dowiedziała się, że są bardzo poważne szanse na sukces i przeniesienie powiatu do grupy poznańskiej.  Jeśli tak się stanie, to dzwoniąc pod 112 usłyszą nas w Poznaniu i skierują ku nam najbliższą karetkę, aby nas wiozła do najbliższego szpitala.

Podobne artykuły