Jaracz się bawił

JARACZ. Mają swe dni Oborniki czy Rogoźno. Mają też zwój dzień wsie Rożnowice i Jaracz. W minioną sobotę w centrum Jaracza zebrali się mieszkańcy i przedstawiciele obu miejscowości na wspólnym pikniku przygotowanym przez sołtys Genowefę Czarnecką i radę sołecką. 

Prowadzący imprezę piknikowa Marian Winiecki powitał przybyłych gości, a tej liczbie burmistrza Bogusława Janusa, radnych Wandę Wiśniewską i Jarosława Witta, szefa ośrodka w Rożnowicach Marka Stefaniaka, a najgoręcej mieszkańców sołectwa i dzieci dla których ten festyn miał najwięcej do zaoferowania.  Nim rozpoczęły się zabawy i zawody dzieci z Jaracza uhonorowały burmistrza Janusa szczególnym wyróżnieniem, jakim był „Order Uśmiechu Dzieci i Młodzieży Jaracza”. Obdarowany podziękował i także wyróżnił organizatorów i sponsorów imprezy. Zebrani nie kryli zadowolenie z nawet drobnych inwestycji, które zmieniają ich wieś. Droga do muzeum, przystanek czy wodociąg były często wymieniane. – Wieś się rozwija i dziękujemy za to panu burmistrzowi – powtarzano parokrotnie. – Staramy się, by co roku chociaż coś dla was zrobić i wierzę, że za jakiś czas uda się zrobić wszystko na co liczycie – obiecał Janus. Dzieci i młodzież nie wdawała się w rozmowę tyko stanęła w szranki. 

Były gry i zawody, a nikogo ze startujących nie minęła nagroda. Alicja i Ewa Nerkowskie, wraz z Oliwią Perlicjan, Sajmonem Rodakiem i Patrycją Pitz baczyli by wszyscy bawili się dobrze. Starsi biegali pod okiem Damiana Nerkowskiego i Pawła Klicha na 1600 m przełajem a jeszcze starsi rozegrali kilka meczy w piłkę nożną a mecze sędziował Maciej Klich. Leśniczy zapewnił przejażdżki konnym tramwajem a gospodynie zadbały o poczęstunek. 

Wieczorem zagrała muzyka i wszyscy ruszyli do tańca. Jeśli do tego dodać doskonałą pogodę przez cała dobę, to można rzec, że dzień Jaracza i Rożnowic wypadł doskonale.

Podobne artykuły