Rodzinnie i wesoło w Parkowie

PARKOWO. 22 maja, trochę przedterminowo, odbył się festyn z okazji dnia dziecka, matki i ojca. Wszytko rozpoczęła msza święta w intencji rodzin, która odbyła się w kościele pw. N.M.P. Królowej Świata. Podczas nabożeństwa rodziny dokonały aktu zawierzenia Świętej Rodzinie i otrzymały od księdza proboszcza Jana Andrzejewskiego pamiątkowe obrazy. Duchowny przekazał również nagrody w konkursach Pisma Świętego i płyty z muzyką religijną. Po zakończeniu Mszy, przed kościołem poświęcono rowery otrzymane przez dzieci po odbytej niedawno pierwszej komunii świętej.

Po części dla ducha nadeszła część dla ciała. Wszyscy chcący brać udział w zabawie udali się na plac przy sali OSP. Rozpoczęto bardzo rytmicznie. Godzinny koncert zespołu grającego muzykę  disco polo ,,Justyna i Piotr’. Justyna Adamczak i Piotr Nowak swoją żywiołową grą zmusili do ruchu nie jedno biodro młodszego mieszkańca wsi.

Największymi wokalistami tego popołudnia były dzieci. Zorganizowany konkurs pod tytułem ,,Mini Playback Show’ na parodie lub wykonanie swojej ulubionej piosenki przyciągnął nie małe grono. Komisja w postaci publiczności postanowiła przyznać cztery  pierwsze miejsca dla Michała Bartola, Dominika Bartola, Jarosława Kolasy i Cezarego Binkowskiego.

Nie był to jedyny konkurs. Inny polegał na stworzeniu plakatu pod tytułem ,,Moja wesoła rodzina’. Wśród 51 wyjątkowych prac wybrano dziewięć. W kategorii przedszkolaki zwycięzcami zostali Joanna Kukla, Karolina Borowiak, Marta Czubak. Wśród prac samodzielnych najlepsi byli: Zuzanna Janka, Sara Boks, Marita Wylegała, a w tych pracach w których trochę pomagali rodzice wygrali Michał i Dominik Bartol, Julia Szmania i Dominik Szorcz. 

Prócz konkursów zebrani mogli przypomnieć zapomniany przez zimę smak kiełbasy z grilla. Każdy mógł usiąść i poplotkować przy kawie i własnoręcznie przyrządzonych plackach. Bardziej odważni mężowie dawali się wyciągać przez swoje wybranki na parkiet i tam w rytmach muzyki biesiadnej pokazać, że umieją się ruszać podobnie jak przed ślubem.

Na koniec zabawy przygotowano konkurencję o charakterze sportowym. Niestety, z powodu ulewy o godzinie 19 zakończono biesiadowanie. Jednak pod narzuconymi na głowę kurtkami, które stały się główną ochroną przed deszczem, dało się widzieć wyszczerzone zęby dzieci, które    najbardziej świadczyły o sukcesie zabawy. Nic z tego by się nie udało bez organizatorów. Stowarzyszenie Parkowianka, ze swoją prezes Ewą Szatkowską, jak zawsze spisało się na medal. Panie same pozyskały pieniądze na zabawę z urzędu miasta oraz od wielu sponsorów. Współorganizatorami wydarzenia byli Parafia pw. N.M.P. Królowej Świata w Parkowie, Przedszkole Samorządowe w Parkowie, Zespół Szkół w Parkowie, Ochotnicza Straż Pożarna w Parkowie, Sołectwo Parkowo i Rogozińskie Centrum Kultury. 

Podobne artykuły