Ośmiu dilerów z Rogoźna stanie przed sądem – zadecydowała prokuratura

ROGOŹNO, POZNAŃ. Do Sądu Okręgowego w Poznaniu skierowano akt oskarżenia przeciwko 8 mężczyznom z gmin Rogoźno i Ryczywół, zarzucając im popełnienie przestępstw usiłowania rozboju oraz udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających.

Prokuratura ustaliła, że Dariusz B., Mirosław N. oraz Jarosław B., Łukasz M., Robert J. i Daniel K. uczestniczyli w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających w postaci amfetaminy, haszyszu, marihuany. Sprawcy działali w okresie od 2006 roku do kwietnia 2009 roku na terenie Rogoźna.

Postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte w sprawie usiłowania dokonania rozboju na osobie pracownika stacji paliw w Wyszynach, podczas którego zatrzymano na gorącym uczynku jednego ze sprawców Jakuba W. Pisaliśmy o tym obszernie przed kilkoma miesiącami.

W toku przeprowadzonego postępowania prokuratura ustaliła, że Mirosław N. zaproponował swojemu koledze Jakubowi W. zarobienie pieniędzy w wysokości 400 zł, w zamian za zawiezienie i odebranie jego i innych osób ze wskazanego miejsca w lesie. Jakub W. przystał na propozycję i jeszcze tego samego dnia samochodem matki, w towarzystwie Dariusza B., Mirosława N. i Sebastiana W., pojechał do Wyszyn, gdzie w odległości ok. 200-300 metrów obserwowali stację benzynową. 29 kwietnia 2009 roku w czwórkę pojechali w to samo miejsce, Dariusz B. i Sebastian W. wcześniej przebrali się w ciemne ubrania, zabrali torbę foliową. Na upatrzonym miejscu w pobliżu stacji wszyscy oprócz Jakuba W. ubrali kominiarki, zaopatrzyli się w miotacz gazu łzawiącego, pałkę teleskopową i poszli do budynku stacji. Dariusz B., Sebastian W. i Mirosław N. weszli do budynku z zamiarem dokonania rozboju. Jakub W. czekał na kolegów w samochodzie. Jednakże sprawcy nie zrealizowali swego zamiaru, albowiem pracownik stacji benzynowej uruchomił alarm i natychmiast interweniowali funkcjonariusze policji. Dariusz B., Sebastian W. i Mirosław N. zdołali zbiec do lasu, a Jakub W. został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Pozostali oskarżeni zostali zatrzymani następnego dnia.

Jakub W., Jarosław B., Robert J., Daniel K. przyznali się do popełnienia zarzucanych im przestępstw, Mirosław N., Dariusz B., Sebastian W. i Łukasz M. nie przyznali się do zarzucanych im czynów. 

Prokuratura żąda przed sądem kar do 12 lat pozbawienia wolności.

Podobne artykuły