Łowienie w trawie?

GMINA OBORNIKI. Nagły przybór wody w Warcie miał i swoją dobra stronę, twierdziło kilku zapalonych wędkarzy. – Pierwszy raz w życiu widziałem, ogromne szczupaki pływające wokół moich nóg – wspominał pan Krzysztof z Łukowa. 

Rozlanie wody na łąki skusiło wiele ryb do poszukiwania pożywienia w trawach. Te ryby ściągały większe drapieżniki, a na nie czekali wędkarze. Problemem było jednak znalezienie bezpiecznego miejsca, by stanąć nad wodą oraz jej wyjątkowo wartki prąd. Choć trudno mównic o korzyściach z powodzi, to jednak paru wędkarzy jest dziś odmiennego zdania.

Podobne artykuły