Ślimacza tratwa

OBORNIKI. Nie zdziwiły nas rybki pływające po ulicy Wodnej, ani lis który uciekając przed wodą usiłował się schować w jednej z posesji przy ulicy Obrzyckiej. Byliśmy jednak pełni podziwu dla obornickich ślimaków. Chwytały się wszystkiego, aby przetrwać. Głośne komentarze i oklaski na brzegu rzeki wywołała wielka styropianowa "tratwa", oblepiona setkami obornickich ślimaczków podążających w długą drogę nad Bałtyk.

Podobne artykuły