Listonosz przegrał cudze pieniądze

ROGOŹNO. Tego listonosza znało prawie całe Rogoźno. Sympatyczny i uczynny, zawsze skory do miłego słówka, z uśmiechem roznosił pocztę doskonale radząc sobie bez jednej ręki. 

Niestety, jednoręki listonosz poczuł od pewnego czasu pociąg do tak zwanych jednorękich bandytów. Cały wolny czas spędzał grając na automatach. Przegrywał wszystko co zarobił, pożyczał i grał dalej. Jego namiętność do automatów rosła wciąż i rosła. Nie było nawet aż takim problemem nawet to, że w ogóle grał ale to, że za wszelką cenę chciał się odegrać. 

W końcu doszło do tego, że przegrał 25 tysięcy złotych pochodzących z zawłaszczonych zasiłków chorobowych. Być może rzecz wydałaby się dopiero za czas jakiś, gdyby jeden znajomy nie poskarżył się drugiemu, że od trzech miesięcy nie dostaje zasiłku. Ten mu poradził złożyć skargę, bo on mieszkając w innej części miasta dostaje zasiłki regularnie. 

Poczta skargę zbadała i proceder uprawiany przez sympatrycznego listonosza wykryła. Został zwolniony w trybie nadzwyczajnym i oczekuje teraz na postępowanie w sprawie przywłaszczenia sobie cudzych pieniędzy. Zagarniętą kwotę będzie musiał i tak zwrócić a najbardziej przykre jest to, że do emerytury brakowało mu już tylko dwa lata.   

Podobne artykuły