Nie chcą mandatów

OBORNIKI. Wielu mieszkańców zaczęło odmawiać płacenia mandatów wystawionych na podstawie monitoringu z miejskich kamer. Jeden z mieszkańców został złapany na nieprzepisowym parkowaniu. Nie mógł wskazać kierowcy samochodu, tłumacząc się słabą pamięcią. Mężczyzna uparcie twierdził, że nie można karać człowieka za złą pamięć, używając przy tym słów, których nie powstydziłby się marynarz na pełnym morzu.

Jeden z funkcjonariuszy straży miejskiej  spokojnym głosem zwrócił uwagę, że jeżeli pamięć zawodzi w takich kwestiach jak pożyczenie samochodu, to może zawieść również w odczytywaniu znaków drogowych.  Na tą dygresje mężczyzna odwrócił się na pięcie i wyszedł. Straż wystawiła już kilkadziesiąt mandatów w oparciu o monitoring. Sprawy niepłacących zostały skierowane do sądu.

Podobne artykuły