W Gołębowie powstaje kopalnia

GOŁĘBOWO. O tym, że Gołębowo żwirem stoi wiedziano od dawna. Wojsko i spółdzielnia rolnicza eksploatowały tam złoża kruszywa przez dziesiątki lat. Potem wydobycia zaniechano, aż zjawił się niedawno inwestor chętny znów uruchomić w Gołębowie kopalnię żwiru. 

Pan Michał Dolata znalazł się w posiadaniu 77 ha żwironośnych terenów.  Zawarł ze starostwem powiatowym porozumienie w sprawie wywozu żwiru ich drogami, a do gminy wystąpił o zmianę w planie zagospodarowania przestrzennego. Sprawą tą radni zajęli się podczas minionej sesji. 

Burmistrz Anna Rydzewska wyjaśniła im, że tworzenie nowego planu ma na celu rozstrzygnięcie potencjalnych problemy. Głównie chodzi o drogi, które w obecnym ich stanie nie są dostosowane do przewozu nimi tysięcy ton żwiru. Radny Andrzej Walkowski o stanie drogi powiatowej z Maniewa do Gołaszyna i dalej do Obornik wypowiadał się bardzo krytycznie. – Jest ona w fatalnym stani. Powinna zostać zamknięta. Droga do Gołaszyna się rozpadła, wypływa spod niej maź, droga się zapada i tworzy same muldy. Nie ma wątpliwości, że będzie potrzebna droga alternatywna. Pan Dolata już kupił od spółdzielni w Świerkach grunty pod drogę wiodąca do powiatówki. 

Wszelkie obawy o bezpieczeństwo komunikacyjne Maniewa, Gołębowa czy Gołaszyna Anna Rydzewska uspokajała zapewnieniami, iż powstający plan wskazuje najlepsze rozwiązania i każdy ma prawo wnieść do niego swoje uwagi. Będzie on wyłożony do oceny publicznej a na koniec rada miejska go będzie zatwierdzać lub odrzucać. 

Potencjalne powstanie kolejnej kopalni żwiru może dać pracę wielu osobom a gminie przyniesie rocznie około miliona złotych dochodu w postaci podatków. Jeśli przyczyni się też do poprawy stanu dróg, to pozostanie już tylko problem jej wpływu na ekologię. To jednak już zupełnie inna bajka.

Podobne artykuły