Trojaczki z Popówka

POPÓWKO. Niespodziewane, bo aż potrójne szczęście zawitało do państwa Hanny i Roberta Napierałów. Helena, Bartosz i Przemysław to nowi i wyjątkowi mieszkańcy Popówka. 

Przyszły na świat jako wcześniaki w dwudziestym dziewiątym tygodniu – 27 grudnia 2009 roku. Dla rodziców była to wielka niespodzianka, bo trojaczki zdarzają się średnio raz na ponad 7200 porodów. Pierwsze tygodnie spędziły w inkubatorze Szpitala Ginekologiczno-Położniczego przy ul. Polnej w Poznaniu.

Jako pierwszy urodził się Przemek i ważył 1240 gramów, jako drugi niewiele cięższy Bartosz 1300 gramów. Ostatnia była Helenka, która tuż po urodzeniu ważyła 1070 gram. – wspominała mama trojaczków. 

O tym, że będą bliźniaki dowiedziałam się w 6 tygodniu ciąży. A wiadomość, że będę mamą trójki dzieci uzyskałam w 9 tygodniu podczas kolejnej wizyty u lekarza – i dodała: przyjęliśmy ją z radością, ale był to również duży szok.

Na szczęście trojaczki dobrze się rozwijają i przybierają na wadze. Dziś ważą ponad 3,5 kg każde. Helenka, Bartosz i Przemek – takie właśnie imiona wybrali rodzice dla swoich ukochanych trojaczków. -Wybór był ciężki, pomysłów dużo, ale poszliśmy na kompromis – opowiadali pani Hania i jej małżonek pan Robert. Swoje drugie imiona otrzymali po pradziadkach i dziadkach: Anna, Sylwester i Jan. 

W czwartek, 25 marca burmistrz Anna Rydzewska wraz z zastępcami Bogdanem Bukowskim i Henrykiem Łukaszewskim oraz sołtysem Popówka odwiedzili rodzinę trojaczków. Wszyscy przekazali jej drobne upominki oraz najserdeczniejsze gratulacje i życzenia.  Maluszki to nie tylko potrójna radość, ale również wiele pracy. Cała trójka jest ich pierwszym potomstwem i uczą się być rodzicami. Państwo Hanna i Robert przyznają, że bez pomocy swoich rodziców byłoby im bardzo ciężko. W pielęgnowaniu małych pociech najbardziej pomocny jest dziadek Zbigniew. 

Opieka nad trójką dzieci to nie lada wyzwanie, ale optymizm i miłość młodego małżeństwa są godne podziwu – stwierdziła Anna Rydzewska, a nasza redakcja przyłącza się ochoczo do gratulacji obiecując śledzić kolejne urodziny trójki państwa Hanny i Roberta Napierałów.

Podobne artykuły