W dziesiątkę zdobyli wyrównanie

OBORNIKI. W sobotę piłkarze Sparty Oborniki zdobyli pierwszy w tym roku punkt po bardzo zaciętym meczu z Unią Swarzędz i kiepskim sędziowaniu, po którym oborniczanie kończyli mecz w dziesiątkę. 

Początek spotkania był bardzo szybki i wyrównany w wykonaniu obu zespołów. Już w 14 min. po rzucie wolnym i zbyt głębokim ustawieniu obrony Sparty goście objęli prowadzenie. Dopiero w 41 min. pierwszą groźną akcję przeprowadzili oborniczanie. Paździerski zdecydował się na uderzenie, a do odbitej piłki najszybciej dobiegł Sowiński, po którego strzale piłka minimalnie minęła bramkę.

Druga połowa rozpoczęła się od bardzo agresywnej gry Sparty, niestety sędzia główny tego spotkania widział faule tylko w jedną stronę, a czasem gwizdał takie których nie było wcale. W 56 min. biegnący w kierunku bramki gości Pytlak padł na murawę, ale sędzia zamiast pokazać faul dla Sparty, ukarał Pytlaka drugą żółtą kartką za symulowanie faulu. Od tego momentu Sparta nie tylko przegrywała, ale grała w dziesiątkę. Oborniczanie pokazali jednak charakter i w 63 min. po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Sowińskiego, Siemiński głową pokonał bramkarza Unii. Strzelona bramka dodała skrzydeł oborniczanom i to oni stworzyli sobie jeszcze kilka groźnych sytuacji. 

Skład Sparty: Słowik – Głowacki, Golon (59 min. Piasecki), Siemiński, Zawadzki, Paździerski, Pytlak, Sowiński (85 min. Muszyński), Jóźwiak (46 min. Kopaniarz), Bukowski (46 min. Szymanek), Jarentowski.

Podobne artykuły