Tylko w siódemkę

OBORNIKI. W meczu I ligi piłki ręcznej kobiet Sparta pokonała MTS Kwidzyn 35:30 (17:15). Oborniczanki od samego początku uzyskały zdecydowaną przewagę. Później nieco spuściły z tonu, jednak cały czas kontrolowały grę. Tylko pod koniec pierwszej części pozwoliły przeciwniczkom zbliżyć się na dwie bramki. Po zmianie stron ponownie odskoczyły na pięć trafień. 

Trener Tomasz Konitz  odniósł się do meczu i gry podopiecznych: wysokie prowadzenie za bardzo nas rozluźniło. Zaczęliśmy popełniać błędy w obronie i słabiej graliśmy w ataku. W przerwie powiedzieliśmy sobie jednak, że trzeba wziąć się w garść, grać uważniej i konsekwentniej, nie narażając się na urazy. W końcówce zabrakło nam już po prostu sił i odpuściliśmy. Pierwszy raz w życiu zdarza mi się jednak prowadzić liczący siedem zawodniczek zespół i odnosić tak niezłe rezultaty. Musiałby się chyba stać jakiś kataklizm, żebyśmy spadli. Ale na pewno nie dopuścimy już do takiej sytuacji personalnej. Chcemy sprowadzić cztery, pięć piłkarek spoza Obornik, a do tego mamy utalentowane juniorki.

Podobne artykuły