Koło niczym pocisk

ROŻNOWO. W minionym tygodniu doszło na drodze krajowej nr 11 do niecodziennego zdarzenia z udziałem ciężarowego tira, samochodu osobowego i starej furtki. W godzinach popołudniowych z jadącego na wysokości parkingu w Rożnowie tira urwały się nagle tylne bliźniacze  koła. 

Jedno z nich poleciało daleko w pole nie czyniąc nikomu krzywdy. Drugie po wysokim locie trafiło prosto w maskę silnika jadącego za tirem Volkswagena. Kierujący nim mieszkaniec gminy Oborniki zachował zimną krew i utrzymał dotychczasowy tor jazdy. Koło odbiło się od auta i pomknęło w stronę stojącego przy parkingu budynku. Dotoczyło się do furtki i tam upadło. Całe zdarzenie skończyło się na uszkodzeniach pojazdów, choć mogło być znacznie gorzej.

Podobne artykuły