Hondą w kościół

ROGOŹNO. Kierowca jadący Hondą Civic zapomniał zapewnię pomodlić się do św. Krzysztofa przed wejściem do pojazdu, ponieważ jadąc w stronę Wągrowca w ubiegłym tygodniu, przy kościele św. Wita w Rogoźnie wpadł w poślizg. Przy skręconych kołach, prawdopodobnie z powodu stresu, nacisnął mocniej pedał gazu. Siła rozpędu wyrzuciła go na ogrodzenie kościoła i zatrzymała kilka metrów od świątyni. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Strzeżonego Pan Bóg strzeże. 

Podobne artykuły