W obronie interesu podatników

OBORNIKI, KOWANÓWKO. Gmina zaskarżyła werdykt wydany przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Pile, utrzymujący w mocy decyzję byłego burmistrza z 2000 roku, wspieranego przez Wojciecha Pawlika, nakazującą zapłatę Marii Sz. z Kowanówka, za drogi wytyczone na jej gruncie przy podziale go na działki budowlane. 

Odszkodowanie wyniosło ok. 200 tysięcy złotych. Burmistrz Rydzewska nie zgodziła się z tym, aby społeczeństwo Obornik płaciło za błędy popełnione przez byłe władze miasta  i skierowała sprawę do prokuratury. Powiadamiając o takim kroku mówiła, że za pieniądze podatników chce budować drogi, a nie wypłacać setki tysięcy złotych prywatnym osobom.  

Rydzewska twierdziła, że na dokumentach zostały poczynione nieuprawnione poprawki, wykonane ręką geodety. Sprawa trafiła do prokuratury, a prokurator rejonowy, po jej zbadaniu, złożył sprzeciw wobec, jak to określił, „rażącego naruszenia przepisów”. Sprawa odszkodowania za drogi wróci zatem do ponownego rozpatrzenia, tym razem pod nadzorem organu wojewódzkiego. Jeśli wynik będzie korzystny dla obornickich podatników, Maria Sz. będzie musiała zwrócić całą kwotę do kasy gminy. 

Na marginesie tej sprawy warto zaznaczyć, że dodatkowe koszty złej decyzji byłych władz ponoszą dziś mieszkańcy ulic Jankowskiego i Żelazka, pełnych dziur i tonących w błocie. Jednak do czasu ustalenia faktycznego stanu prawnego wspominanych dróg, gmina nie ma prawa czynić na nich żadnych inwestycji.  

Podobne artykuły