Dojenie lokomotywy

OBORNIKI. Niedawno na naszych łamach pisaliśmy o sprawie kolejarzy przyłapanych w Rogoźnie na gorącym uczynku spuszczania paliwa z lokomotywy pociągu towarowego. Proceder ten kwitnie w najlepsze, a policjanci starają się mu przeciwdziałać. Na terenie obornickiego dworca podobne kradzieże nie należały do rzadkości a tak zwany przepał lądował w kanistrach złodziei. 

W miniony piątek policjanci ujęli gorącym uczynku 50-letniego mieszkańca Poznania dokonał kradzieży 90 litrów paliwa z lokomotywy spalinowej. 

Mężczyzna ten przelewał paliwo z lokomotywy do pięciolitrowych baniaków w trakcie  przetaczania wagonów. Następnie baniaki te umieszczał w bagażniku swojego samochodu. W ten sposób w jego bagażniku uzbierało się 80 litrów.

Policja zatrzymała sprawce  przed wyjazdem na drogę. W trakcie przesłuchania,  w obliczu niezbitych dowodów, zatrzymany mężczyzna przyznał się do kradzieży  oraz oświadczył, iż potrzebne mu było do jego Mercedesa. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Podobne artykuły