Niespodziewany remis piłkarzy ręcznych

OBORNIKI. Sparta niespodziewanie zremisowała w meczu II ligi piłki ręcznej z niżej notowanym Krokusem Bystrzyca. Przed meczem wydawało się, że będą łatwe punkty do zdobycia. Trudno wytłumaczyć taki obrót sprawy – nie wiadomo, czy to zlekceważenie przeciwnika, czy słabsza dyspozycja oborniczan, czy też fenomenalna gra gości? Faktem jest, że podopieczni trenera Michała Pietrzaka wypadli poniżej oczekiwań. 

Zaskakująca na początku meczu była niedyspozycja rzutowa obu drużyn. Pierwsza bramka padła dopiero w 10 minucie. To Krokus celnie trafił i objął prowadzenie. Cały mecz był bardzo wyrównany, na tablicy świetlnej najczęściej można było zauważyć remis. Goście wygrali pierwszą część i oni dziesięciokrotnie wychodzili na prowadzenie, gdy tymczasem Sparta prowadzenie objęła tylko raz, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

Sparta Oborniki – Krokus Bystrzyca 25:25 (9:11).

Sparta: Michał Kaźmierski – Mariusz Kłak 4, Leszek Mikołajczak, Artur Pachulicz 4, Łukasz Cieśla 8, Szymon Janiszczak, Jakub Kasperczak 2, Maciej Włudarczak 1, Michał Włudarczak, Bartłomiej Niedzielski, Błażej Nowacki 1, Wojciech Marciniak 5.

Podobne artykuły