Mieszkańcy czekają a starostwo blokuje

OBORNIKI. Mieszkańcy Sportowej od lat czekają na utwardzenie ich ulicy. Przeszkodą są jednak poważne błędy prawne. 

Ulicę wybudowano dawno temu częściowo na terenie prywatnym. Próba ustalenia pełnej listy spadkobierców i ich wywłaszczenia trwa latami. Na dodatek ilekroć jest już blisko końca, zmienia się urzędnik w urzędzie wojewódzkim, który to prowadzi i jego następca musi rozpoczynać procedury od nowa. 

Niedawno pojawiło się jednak światło w tunelu. Władze Obornik opracowały znacznie krótszą ścieżkę pozyskania własności gruntów, co pozwoliłoby szybko przebudować Sportową. Wykorzystali do tego nową ustawę wywłaszczeniową. Niestety, według władz miasta tę inicjatywę zablokowało obornickie starostwo. Panowie Pawlik i Jagoda wymagają, aby grunt pozyskiwać poprzez docieranie do kolejnych z ponad setki spadkobierców. Ten pomysł na dalsze lata odsunie możliwość przebudowy drogi, a jej mieszkańcy będą dalej czekać.

Podobne artykuły