Wpadła w dziurę na kładce

KOWANÓWKO. Przez wieś Kowanówko przepływa rzeka Wełna. Aby dostac się z jednej części miejscowości do drugiej, trzeba znaleźć most lub kładkę. Ta ostatnia łączy najkrótszą drogą wieś ze szpitalem, w którym pracuje wiele osób z Kowanówka. Tamtędy też przechodzą pacjenci szpitala korzystający ze spaceru. 

Niestety, kładka wybudowana niezbyt udolnie wiele tat temu przez PGKiM, wciąż wymaga napraw. Gdy pozwalają na to warunki zewnętrzne, czyni je sołtys Ewa Kaźmierczak. Gdy kładkę pokrył śnieg, zmurszałe dreski grożą zarwaniem. 

Taki wypadek zdarzył się w minionym tygodniu podczas przechodzenia kładką przez pewną pielęgniarkę. Kobieta wpadła w dziurę i na szczęście skończyło się na małym obtarciu i wielkim strachu. Kładka została dla bezpieczeństwa pieszych zamknięta, a gdy tylko aura na to pozwoli, czeka ją gruntowna przebudowa. Takie działanie obiecał już burmistrz Bogdan Bukowski.

Podobne artykuły