Gigantyczny korek na jedenastce

OCIESZYN. W sobotni wieczór kolizja z udziałem dwóch potężnych tirów w pobliżu wiaduktu w Ocieszynie stała się powodem zablokowania na kilka godzin trasy krajowej nr 11. Przyczyną był prawdopodobnie porywisty, mroźny wiatru, który uderzał w olbrzymie samochody oraz ośnieżona jezdnia.  Jedna z ciężarówek wypadła z kolein na szosie, dostałą się w zaspę, zahaczając o drugi pojazd. 

Policja wykonała czynności i wezwano pomoc do usunięcia jednej z ciężarówek blokujących jezdnię. W tym czasie wiatr szybko zawiał drogę na tyle mocno, że nie było możliwości przejazdu obok, nawet gdy zwolnił się zablokowany pas ruchu. 

Niektórzy kierowcy próbowali objazdu przez wieś Ocieszyn i grzęźli tam na długo w śniegu. Wezwane ciężkie pługi utknęły w korku i sytuacja wyglądała przez kilka godzin na patową. 

Dość rzec, że wielokilometrowy korek należał do najdłuższych w Wielkopolsce, a może i w całej Polsce. Droga z Wargowa do Obornik zajęła kierowcom aż cztery godziny. Wreszcie krajówkę udrożniono i samochody wolno ruszyły przed siebie. 

Podobne artykuły