Trwa śledztwo w sprawie śmierci Mariana Tomczaka

OBORNIKI. Prokuratura otrzymała wyniki sekcji zwłok nauczyciela Mariana Tomczaka, który zginął pod kołami samochodu w noc sylwestrową w Bogdanowie. Okazało się, że był całkowicie trzeźwy, nie znaleziono też w jego organizmie żadnych środków odurzających. Nadal rozważane są różne wersje przyczyn śmiertelnego potrącenia ofiary przez oborniczanina W., który kierował Fiatem Seicento. 

Podobne artykuły