Pijany brygadzista i właściciel firmy odpowiedzą za śmierć pracownika

OBORNIKI, ŁUKOWO. Nowe fakty wypłynęły w sprawie tragicznej śmierci jednego z pracowników na budowie kolektora kanalizacyjnego w Łukowie. Przypomnijmy, że w grudniu zginął tam 55-letni robotnik, a prywatnie teść operatora koparki, który nagle znalazł się pod zwałami ziemi, spod których nie było go prawie widać. 

Okazało się, że kierujący pracami brygadzista był nietrzeźwy. Na domiar złego zmarły pracownik był zatrudniony bez umowę o pracę. Prokuratura oskarży nie tylko brygadzistę, ale również właściciela firmy z Poznania, będącą podwykonawcą budzyńskiej firmy ATA Technika, głównego wykonawcy tej inwestycji.

Podobne artykuły