Bal młodzieży w Parkowie

PARKOWO. W Zespole Szkół, w minioną sobotę, odbył się coroczny bal dzieci i młodzieży niepełnoprawnej z powiatu obornickiego. Tegoroczny był wyjątkowy nie tylko z względu na dużą liczbę uczestników, sięgającą  ponad stu osób, ale również z powodu obecności specjalnie zaproszonych gości.

Wśród nich znaleźli się między innymi radni z Rogoźna, burmistrz Rogoźna Bogusław Janus, starosta Gustaw Wańkowicz, sołtys Parkowa Józef Szmania, proboszcz Jan Andrzejewski. Miłą niespodziankę sprawiła burmistrz Obornik Anna Rydzewska, która również pojawiła się na balu. Oprócz polityków zaszczycili najmłodszych  srebrny i brązowy medalista olimpijski, wioślarz Grzegorz Nowak oraz brązowy medalista paraolimpiady 2004 roku w Atenach Krzysztof Paterka.

W swoim wystąpieniu Paterka wspierał idee spotkania, która jak mówiła nam dyrektor parkowskiej szkoły placówki Maria Cisowska ma zniszczyć lęk dzieci przed osobami sprawnymi inaczej. Bal jest ponad  polityką, tutaj chodzi o dobro dzieci. 

Dziesięć corocznych balów  odniosło wielki sukces wychowawczy. Przed laty dzieci bały się tego, co nie znały. Jednak z roku na rok było coraz lepiej. Teraz młodzież nie ma żadnych oporów przed tańcami, rozmowami i wspólną zabawą wraz z tymi, którzy mieli mniej szczęścia w życiu. Wielu z nich wynosi z integracji wieloletnie przyjaźnie.

Integracji było wiele podczas wspólnej zabawy w sali gimnastycznej szkoły, głównie  za sprawą świetnej muzyki, dostarczanej przez DJ-ów, w których role wcielili się uczniowie oraz tej jak bardziej profesjonalnej, granej przez Kapelę Zamku Rydzyńskiego, której występ trzymany był w wielkiej tajemnicy i zaskoczył wszystkich. 

Wielkim atutem był prowadzący zabawę, w którego rolę wcielił się radny Ryszard Dworzański. Nie pozwolił on nikomu pozostać na  miejscu. Obudził chęć wspólnej zabawy. Przyłączyli się do niej nawet oficjele, tańcząc i jeżdżąc we wspólnej lokomotywie, utworzonej z roześmianego tłumu biesiadników. Obok dobrej muzyki uczniowie przygotowali jeszcze Teatrzyk Emocji, pod profesjonalnym kierownictwem Doroty Mąderek i Marii Cisowskiej. Sala została przyozdobiona, jak na prawdziwy bal przystało, eleganckimi obrusami i girlandami, zwisającymi na całej długości sali balowej.

Podobne artykuły