Kilka milionów na pomoc dla ubogich

OBORNIKI. Przed świętami pisaliśmy o pomocy, którą nieśli osobom ubogim oborniczanie, przekazując żywność i pieniądze. Pomagali m.in. działacze Akcji Katolickiej przy parafii św. Józefa w Obornikach. Biednych wspierały instytucje i sklepy. Jednak nieporównywalnie największa pomoc, nie tylko przed świętami, lecz przez cały rok, świadczona jest potrzebującym przez gminę. Tylko Ośrodek Pomocy Społecznej (OPS) w Obornikach w 2009 roku rozpatrzył aż 1899 wniosków obejmując pomocą materialną 791 rodzin. Łącznie skorzystało z różnych form pomocy 2449 osób. 

Z zasiłków przeznaczonych głównie na cele bytowe, zakup opału, żywność, odzież, obuwie, skorzystało 1031 rodzin a wydano na ten cel ponad 822 tys. zł. W ubiegłym roku gmina otrzymała 310 tys. zł dotacji celowej w ramach rządowego programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania". Jednak 240 tys złotych dołożyła z własnych środków. 

Te pieniądze zostały w całości przeznaczone na dożywianie dzieci i młodzieży w przedszkolach, szkołach różnego typu oraz dożywianie osób w Domu Dziennego Pobytu „U Babci”. 

Obornicki OPS wypłaca także dodatki mieszkaniowe dla osób które mają wysoki czynsz za mieszkanie, ale niski dochód nie pozwala im regulować zobowiązań. W 2009 roku wpłynęły 592 wnioski o pomoc w spłacie czynszów, z tego pozytywnie rozpatrzono 561, a negatywnie jedynie 31 – z powodu braku zachowania koniecznych kryteriów. Pomoc ta w całości finansowana jest z budżetu gminy i kosztowała obornickich podatników ponad pół miliona złotych.

Od dwóch lat pomoc społeczna zdobywa środki w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. W minionym roku zrealizowała projekt o nazwie „Chwytaj dzień, korzystaj z szansy", warty ponad pół miliona złotych. Celem było zwiększenie  aktywności zawodowo-społecznej 52 mieszkańców powiatu. 

Gmina prowadzi i finansuje dwie świetlice opiekuńczo-wychowawcze, do których uczęszcza ok. 110 dzieci. Świetlica „Promyk" ma swoje pomieszczenia w budynku przy ul. Piłsudskiego, druga o nazwie „Iskierka" w świetlicy przy parafii Miłosierdzia Bożego. Koszty obu świetlic to 14 tys. zł z przeznaczeniem na posiłki i ok. 100 tys. zł wynagrodzenia opiekunów.

Dzięki uprzejmości proboszcza parafii Miłosierdzia Bożego w świetlicy św.Faustyny wydawane są darmowe, ciepłe posiłki, finansowany przez gminę Oborniki oraz kościelny Caritas. Można z nich korzystać od poniedziałku do piątku, od października aż do maja. Na ten cel budżet Obornik przeznacza 20 tys. zł, a codziennie jada tam 40 osób. 

Latem na kolonie dla 155 dzieci przeznaczono około 115 tys. złotych, gwarantując pełne wyżywienie, transport oraz wynagrodzenie dla wychowawców. Jeden turnus 14-dniowy 110 dzieci spędziło w Jarosławcu, a na drugi turnus 45 dzieci pojechało do Łeby.

Władze Obornik twierdzą, że nie patrzą na problem ubóstwa i nieporadności społecznej przez pryzmat miłosierdzia i dobroczynności, a zdecydowanie z perspektywy obowiązku. Nie czekają na przedświąteczne pospolite ruszenie, niemniej je zawsze doceniają i wspierają. Podane wyżej inicjatywy i kwoty to tylko część tego, co gmina przeznacza z podatków obywateli na pomoc dla najuboższych i najsłabszych mieszkańców, aby i oni mieli takie same szanse, jak wszyscy pozostali.

Podobne artykuły