Akt oskarżenia dla 10-osobowej szajki obornickich złodziei

OBORNIKI. Prokuratora wniosła akt oskarżenie wobec dziesięciu osób, które począwszy od 1997 roku dopuszczały się włamań i kradzieży na terenie całego powiatu obornickiego.

Rekordzistą w tym gronie jest Jacek M., który jest oskarżony aż o 19 czynów przestępczych. Miedzy nimi znajdują się liczne włamania do garaży, kradzieże, napad na hurtownię, kradzież paliwa oraz akumulatorów z tirów. Jacek M. zorganizował nawet i wyszkolił małą grupkę złodziei, specjalizujących się właśnie w pozbawianiu ciężarówek paliwa i akumulatorów. Razem okradli kilkunastu kierowców.

Szajka złodziei została wreszcie ujęta za sprawą sprawnej akcji obornickiej policji. 9 lipca, podczas włamania do budynku przy  ul. Gołaszyńskiej w Obornikach, funkcjonariusze, zatrzymali na gorącym uczynku sprawcę. Po intensywnym przesłuchaniu, złodziej zdecydował się podjąć współpracę z organami ścigania i  wymienił nazwiska osób, z którymi dokonywał przestępstw. 

Dzięki informacjom skruszonego przestępcy policja zatrzymała dziewięciu mężczyzn i jedną kobietę. Ośmioro z nich przyznało się do winy. Jedynym, który przez cały czas twierdził jestem niewinny, był częsty bywalec sal sądowych i pomieszczeń komendy policji, Dominik O. z Kowanówka. Trójka oskarżonych to recydywiści i z tego powodu już znajdują się za ,,kratkami’. Czas pokaże, czy ich siedmiu znajomych dołączy niebawem do nich. Policja odzyskała prawie wszystko, czego złodzieje nie zjedli i nie wypili. 

Podobne artykuły