Powstanie spółka sportowa

GMINA OBORNIKI. Obornickie Centrum Sportu będzie w ciągu dwóch lat przekształcone w spółkę prawa handlowego. Taką decyzje podjęły władze gminy wespół z dyrektorem OCS Tomaszem Konitzem. 

Taka też jest tendencja w całym kraju i prowadzi ona do samofinansowania się sportu. Aby jednak przetestować system, dyrektor OCS zaplanował powołanie, na przeciąg choćby nawet tylko roku, gospodarstwa pomocniczego. Jest już czynna kawiarenka przy hali przy Obrzyckiej, powstaną niebawem podobne obiekty. Jest też zalążek bazy noclegowej na potrzeby sportowców. OCS nie zatrudni w gospodarstwie nowych osób, lecz przesunie już pracujące. 

Argumenty oponentów, iż koszty pochłoną zyski Tomasz Konitz odbijał wyliczeniem, Pływalnia wynajęła bar, ajent sam opłaca ludzi, ZUS i podobne świadczenia a jeszcze wciąż zarabia. Damian Bukowski dodał: taka spółka sportowa odciąży budżet gminy. Jej powstanie nie rodzi żadnych kosztów. Ważny jest też aspekt zatrudnienia w spółce, czy obecnie gospodarstwie pomocniczym, nadmiaru pracowników zwłaszcza na pływalni. Gdyby nie powstała trzeba by dokonać pewnej redukcji zatrudnienia. 

Według Henryka Łukaszewskiego, spółka może realizować inwestycje sportowe i pomniejszyć ich koszt o podatek VAT. – Dotąd odzyskuje go tyko z basenu – wyjaśnił Tomasz Konitz. Ten ostatni aspekt jest szczególnie ważny wobec planów inwestycyjnych gminy w których obiekty sportowe są znaczną i kosztowną pozycją, a przybędzie ich w kolejnych latach naprawdę sporo.

Podobne artykuły