Wjeżdżasz, zapłać

OBORNIKI. Swego czasu pisaliśmy o planach dyrektor szpitala dotyczących utworzenia parkingu na terenie lecznicy. Problem parkowania nie był uregulowany i każdy stawał gdzie chciał, najczęściej na kiepskim podłożu chociaż za darmo. Zapowiadano uporządkowany i utwardzony parking płatny. Jak Małgorzata Ludzkowska postanowiła tak zrobiła. 

Niedawno zamontowano przy wjeździe na teren szpitala bramki wjazdowe. Teraz odwiedzający, aby mieć wygodę muszą uiścić kilka złotych. Pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że personel, by wjechać do pracy, musiał zakupić pilot wjazdowy za 45 zł. To i tak dobrze, pisze do naszej redakcji grupa pracowników, bo  wcześniejsza oficjalna kwota wynosiła 61 zł. Piszących dziwi to, że o partycypowaniu w kosztach parkingu, personel dowiedział się po fakcie. Pracownicy są poirytowani decyzją, podejrzewając na dodatek, że są też osoby uprzywilejowane, które za parkowanie nie płacą. 

Cóż rzec? Wygoda kosztuje i opłata za parkowanie jest całkiem normalna. Biorąc jednak po uwagę bardzo różny poziom zarobków personelu szpitala, dla jednych owe 45 złotych to tyle co nic, ale dla innych całkiem sporo.  

Podobne artykuły