Upamiętnili sowiecką agresję

ROGOŹNO. W dzień po rocznicy, upamiętniającej 60-lecie ataku Armii Czerwonej na Polskę, w kościele Świętego Ducha, na okolicznościowej Mszy, celebrowanej przez ks. kan. Eugeniusza Śliwę, doszło do spotkania Koła Sybiraków.

Ksiądz Śliwa w kazaniu mówił o potyczce sybiraków  z własnymi słabościami i chęcią przetrwania. Po nabożeństwie wszyscy udali się pod Krzyż Sybiraków na placu Marcinkowskiego. Tam do wszystkich gości, wśród których znaleźli się przedstawiciele władz powiatu i gminy, bractwa kurkowego i szkół, przemówił prezes Koła Sybiraków w Rogoźnie Zygmunt Strenczak. Wszyscy wysłuchali hymnu Sybiraków, którego refren –  myśmy szli, szli dziesiątkowani, spowodowała nawrót wielu przykrych wspomnień u członków Koła, którzy zaczęli ocierać łzy. 

Wśród  Sybiraków na spotkaniu znaleźli się między innymi:  Janina i Jan Świstakowie, Józefa Rzesińska, Stefania Żołynska, Tadeusz Szysta, Władysława Sokołowska i Stanisław Litwa. Delegacje rogozińskiego liceum, urzędu miasta, rady gminny i bractwa kurkowego złożyły kwiaty pod Krzyżem, oddając tym  samym szacunek dla odwagi ludzi, którzy wycierpieli tak wiele wskutek sowieckiej agresji na naszą Ojczyznę. 

Podobne artykuły