Ocalić w Rogoźnie od zapomnienia

ROGOŹNO. W miniony czwartek w rogozińskim muzeum otwarto wystawę Ocalić od zapomnienia. 70. Rocznica wybuchu II wojny światowej.   Realizacja tej wystawy jest związana z konkursem na temat II wojny światowej o tym samym tytule, który odbędzie się niedługo na terenie szkół w gminnie.

Początkowo wystawa miała zostać otwarta już 1 września, ale z powodu trwających wówczas obchodów powiatowych, data została zmieniona na 17 września – rocznicę agresji sowieckiej na Polskę. 

Podczas otwarcia wśród licznych gości znaleźli się starosta Gustaw Wańkowicz, burmistrz Rogoźna Bogusław Janus, wiceburmistrz Sylwia Biała,  ks. dziekan Eugeniusz Śliwa, przewodniczący rady muzeum Czesław Gruszka, członek tejże rady Wiesław Płotkowiak, a przede wszystkim goście honorowi, wśród nich urodzona w 1924 roku Władysławy Lewandowska. 

To właśnie ona, po przemowie dyrektora Rogozińskiego Centrum Kultury Marka Galczewskiego i  głównej organizatorki wystawy Angeliki Pilarskiej, opowiedziała o przeżyciach burzliwego i brutalnego czasu wojny. 

Pani Władysława została aresztowana w wieku 15 lat, wraz z ojcem i bratem, za kontakty z partyzantką. Trafiła do Fortu 7 w Poznaniu, gdzie jej ojciec po paru dniach zmarł, a następnie została przewieziona do obozu koncentracyjnego dla kobiet w  Ravensbrück. Spędziła tam 3 lata, pracując w szwalni dla paruset gramów żywności dziennie. W tym czasie jej brat zmarł w Auschwitz. Wyzwolona w kwietniu 1945 roku przez Armie Czerwoną, wróciła do swoich rodzinnych stron w okolice Międzychodu. Jednak na stałe osiedliła się w Rogoźnie, gdzie pracowała jako nauczycielka.  Przeżycia  Władysławy Lewandowskiej zostaną spisane i wydane przez RCK.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się także inni mieszkańcy Rogoźna, pamiętający ten okres. Witold Borowiak i Edmund Kaczmarek opowiadali o dzieciństwie, które przypadło na początek wojny i ucieczce z Rogoźna w chwili wejścia wojsk niemieckich. o przymusowej pracy na gospodarstwach niemieckich. Opowieść Maria Szober to historia nastoletniej dziewczynki – podróż pociągiem przez bombardowaną Warszawę, dalej na Ukrainę, przymusowa praca u gospodarza niemieckiego po powrocie do Rogoźna. Obecni podczas otwarcia Helena Kurek, Stefania Klawek, Felicja Borowiak  nie podzielili się tymi trudnymi wspomnieniami. 

Wystawa została podzielona na następujące działy: Rogoźno podczas II wojny światowej, życie codzienne, przymusowe roboty, tajne nauczanie, obozy koncentracyjne, polskie siły zbrojne, konspiracja czyli Szare Szeregi. Całość zaciekawia, głównie dzięki znacznej liczbie eksponatów z okresu wojennego. Wystawa będzie czynna do lutego 2010 roku.

 

Podobne artykuły