Rekordzistka awarii

OBORNIKI. Awaryjność odcinka kilkudziesięcioletniej rury wodociągowej o przekroju 400 milimetrów, leżącej pod ulica Piłsudskiego, nie ma sobie chyba w Obornikach równych. Raz naprawiona znów pęka  i to często niedaleko poprzedniego pęknięcia. Niedawno była kolejna awaria na wysokości ulicy Młyńskiej. 

– Mamy takie awarie raz w miesiącu – przyznał prezes obornickich wodociągów Tomasz Augustyn i wyjaśnił: awarie usuwamy jak najszybciej. Jednak nakładamy tylko nasuwki metr lub dwa a po jakimś czasie pęka kawałek dalej. Nie możemy rozkuwać całej ulicy. 

Na pocieszenie dodał: w ramach kanalizowania aglomeracji obornickiej cześć Piłsudskiego będzie modernizowana i zamierzamy na tym odcinku wymienić od razu sieć wodociągową, Przedtem musimy jednak zrealizować zadanie o nazwie wodociąg północny (od Rudek w stronę Obornik) na co mamy czas do końca przyszłego roku, nastąpi możliwość realizacji głównej magistrali, czyli tego odcinka, który jest tak awaryjny. 

Wygląda więc na to, że trzeba się jeszcze uzbroić nieco w cierpliwość. Na szczęście zbliża się dzień, w którym fatalną rurę zastąpi nowa i lepsza, aby przez kolejne kilkadziesiąt lat był spokój

Podobne artykuły