Sparta bez pomysłu i polotu

OBORNIKI. Piłkarze obornickiej Sparty ponieśli drugą przed własną publicznością porażkę w tym sezonie. Włocłavia wygrała 1:0. Mecz nie był porywającym widowiskiem, a drużyna z Włocławka okazała się bardziej doświadczona piłkarsko. 

Początek meczu był obiecujący w wykonaniu Sparty i to ona grała bardzo kombinacyjnie i szybko. Po 10 minutach gry mecz się wyrównał, a piłka najczęściej przebywała w środkowej części boiska. W 28 min.  po rzucie rożnym i pasywnym zachowaniu obrońców Sparty, słupek uchronił oborniczan od utraty bramki. W 37 min. najpierw piłki nie zdołał wybić Okanga, potem z interwencją spóźnił się Radziwołek i Słowikowi pozostało wyjąć piłkę z bramki. Do końca pierwszej połowy Sparta nie potrafiła zagrozić bramce rywala.

Drugą połowę lepiej rozpoczęła Włocłavia i w 49 min. meczu Słowik ratuje oborniczan od utraty bramki. W 54 min. meczu Lizewicz oddaje groźny strzał, ale bramkarz z Włocławka pewnie ją wyłapuje. W 74 min. najpierw Słowik, a potem Radziwołek wybijali piłkę z linii bramkowej. Do końca spotkania Sparta starała się walczyć, jednak robiła to bez pomysłu i polotu.

Skład Sparty: Słowik – Radziwołek (79 min. Wicberger), Głowacki, Okanga, Zawadzki, Pytlak (46 min. Jóźwiak), Lizewicz (79 min. Kowal), Cyranek, Paździerski (65 min. Zarębski), Bukowski, Florek.

Podobne artykuły