Na początku zgodnie, pod koniec opozycja wychodzi z sali obrad

OBORNIKI. W miniony piątek odbyła się pierwsza powakacyjna, a ogółem 45 już sesja rady miejskiej Obornik. Radni przez aklamację przegłosowali powstanie ośrodka rehabilitacji zwierząt przy stacji instytutu zoologii w Stobnicy. Poparli też jednogłośnie inny projekt Anny Łukaszewicz, która zaproponowała podjęcie uchwały dotyczącej przyjęcia statutu związku międzygminnego w sprawie gospodarki odpadami w aglomeracji poznańskiej. 

Skarbnik wniosła o przegłosowanie zmian w budżecie, w którym dochody wzrosły o 377 tysięcy złotych. Kolejnym dochodem była dotacja związana z budową drogi Towarowa – Rożnowo. Władzom Obornik udało się również uzyskać dotację na remont dachu na pływalni. Wzrosły wydatki gminy i to o ok. 1,5 mln złotych. Jest to jednak rekompensowano dochodami, co nie zmienia ogólnego bilansu. 

Gmina Oborniki wsparła powiat dofinansowując kwotą 60 tys. złotych budowę chodnika przy ulicy Obrzyckiej. Wesprze też szpital powiatowy pieniędzmi na zakup łóżka ortopedycznego. Radni wyrazili jednak wolę zapoznania się z listą potrzeb szpitala oraz planem wydatków na niezbędne sprzęty. 

W związku z defraudacją w przedszkolu „Bajka” gmina przekaże placówce pieniądze w miejsce tych skradzionych, aby przedszkole mogło nadal normalnie funkcjonować. Dyrektor Elżbieta Pauszek zwróciła się z prośbą o taką pomoc, w tym o dodatkowe pieniądze na zapłacenie odsetek w kwocie kilkunastu tysięcy złotych. Rada zgodziła się przekazać jej pieniądze, również na zapłacenie faktur dotyczących remontów, a niezapłaconych przez księgową, która i te pieniądze zdefraudowała.  Marianną S. zajęła się już prokuratora, a dyrektor naliczyła jej do dnia 28 sierpnia brak 272 tys. złotych. Zdaniem radnej Walerii Liczak (SLD): była to sprawa nie do wykrycia. Dyrektorka nie była w stanie stwierdzić, że jest coś źle. Dokumenty były tak dobrze spreparowane, że nawet wyciągi bankowe były preparowane. Dla Elżbiety Pauszek to porażka życiowa, sama bardzo to przeżywa i wciąż walczy z księgową, by ta jak najwięcej oddała. Nam udało się dowiedzieć, że Marianna S. zadeklarowała już chęć zwrotu kwoty 139 tysięcy. O szczegółach tej sprawy piszemy w innym miejscu. 

W sprawie pokrycia strat radni koalicji i opozycji porozumieli się, a Paweł Drewicz (PO) dodał: opozycyjna komisja będzie badać wszystkie audyty a w sprawie dyrektor nie ferujmy wyroków, nie oczyszczajmy jej, ale i nie oskarżajmy. 

W dalszej części sesji radny Żółć (NP) zaproponował rezygnację z którejś z inwestycji, aby pieniądze na nią przeznaczyć na budowę przedłużenia Drogi Leśnej, będącego dojazdem do nowych bloków spółdzielni. Koalicja twierdziła, że jest to ustawowe zadanie dewelopera, którym jest Obornicka Spółdzielnia Mieszkaniowa i podatnicy nie mogą finansować jej inwestycji. W ten sposób skończyła się jednomyślność w radzie i rozpoczęły tarcia. Na chwilę tylko zrobiło się wesoło, gdy jeden z radnych opozycji stwierdził, iż spółdzielnia działa bez zysku, oddając mieszkania bez zarobku. O tym także piszemy w innym miejscu. 

W dalszej części radni zajęli się propozycją Związku Gmin w Opolu, który zaproponował zmiany w systemie wynagrodzenia w oświacie. Chodzi o to, że jeśli nauczyciel nie uzyska średniej, to mu trzeba do niej dopłacić. To bywa kłopotliwe dla samorządów w dziedzinie terminów. Proponuje się przedłużenie tych terminów i rada wsparła tę inicjatywę. 

Gdy doszło do zmian w planie zagospodarowania przestrzennego wsi Dąbrówka Leśna cześć opozycji rozpoczęła intensywnie lobować w interesie pewnego przedsiębiorcy z branży mięsnej. Nie dało to jednak rezultatu, więc po przerwie opozycja demonstracyjnie nie wróciła na salę sesyjną. Po długich bojach udało się jakoś skompletować quorum i sesja trwała dalej.

Zarząd gminy proponował sprzedaż nieruchomości, a radni to akceptowali. Anna Rydzewska oraz przewodniczący komisji problemowych przedstawili sprawozdania z działalności między sesjami a na koniec burmistrz Obornik oświadczyła, że gmina sfinansowała 18 tabliczek upamiętniających na pomniku męczeństwa w Poznaniu mieszkańców gminy Oborniki zamordowanych przez hitlerowców i sowietów z armii czerwonej. Sesja dobiegła końca, a kolejna odbędzie się dokładnie za miesiąc.

Podobne artykuły