Siedmiu z zacnych rodzin niczym tajfun

OBORNIKI. Niczym po tajfunie wyglądała ulica Obrzycka po przejściu grupy młodzieży w miniony weekend. Poodwracali i pogięli znaki drogowe, poniszczyli banery reklamowe i ogłoszenia, nie darowali niczemu, co stanęło na ich drodze. Rozmiar zniszczeń jest znaczny, a naprawa ich obciąży wszystkich podatników. 

Bardzo szybko ujęto czterech sprawców wandalizmu, a ci podali nazwiska pozostałych trzech. Czytając je zastanawialiśmy się nad wychowawczą rolą rodziców, gdyż część chuliganów pochodzi z zacnych obornickich rodzin. 

Wandale nie mogą liczyć na pobłażliwość wymiaru sprawiedliwości, bo tego typu zachowania muszą być tępione ze szczególną surowością. Podobnie myśli ponoć prokurator, który w przypadkach, gdy działalność wandali zagrażała bezpieczeństwu drogowemu, może zażądać wyższych kar. 

Podobne artykuły