Spotkanie grup trzeźwościowych

ROGOŹNO. Często są niedoceniani za odwagę i siłę potrzebną do odepchnięcia ścieżki nałogu, czasem łatwiejszej, ale jakże niszczącej ich samych i ludzi znajdujących się wokół nich. Zerwanie z czymś tak silnym jak alkoholizm samemu, jest wyczynem porównywalnym ze wspięciem się na Mount Everest. Slatego większość szuka wsparcia u innych. Jednym z najbardziej popularnych organizacji, które w tym pomagają, są tak zwane grupy trzeźwościowe. 

W ostatnią sobotę zorganizowały one w Rogoźnie Mszę Świętą w intencji trzeźwości oraz spotkanie integracyjne w RCK. Mszę odprawiono o godzinie 18.30 w kościele św. Wita. Katechezę wygłosił wieloletni działacz na rzecz walki z alkoholizmem, ks. Leszka  Woźnica ze Świętej Góry pod Gostyniem. 

Całość rozpoczęła pieśń ,,Wróć do nas i przestań pić’, ksiądz mówił o okłamywaniu rzeczywistości, podeptaniu prawdy życia. Człowiek nadużywający alkoholu jest zakłamany od samego fundamentu. Mówił także o wierze, która pomaga wyjść z nałogu, przytaczając słowa św. Augustyna: wyłaź z tego bagna. 

Najbardziej szokującą częścią spotkania były wyznania byłego alkoholika, Stanisława, który opowiadał wszystkim, jak będąc w nałogu przestał kierować życiem, zatracając się w przyjemnościach dnia codziennego. Podkreślił, że wszystko w jego życiu walało się, jakby było zbudowane z zapałek, ale dzięki Bogu, wierze, nadziei i miłości zdołał żyć w abstynencji przez 11 lat. 

Po Mszy wszyscy przeszli do budynku RCK, gdzie mogli spotkać innych, którzy toczyli lub toczą walkę z nałogiem. Bo jak nam powiedzieli, nikt nie jest wstanie zrozumieć tego co przeszli, chyba że sam znalazł się na podobnej ścieżce Na ich prośbę nie publikujemy zdjęć z tego niezwykłego spotkania.

Podobne artykuły